poniedziałek, maj 19th, 2008
Warcraft III. Tej serii chyba nikomu nie muszę przedstawiać. Po prostu klasyka. Każda odsłona tej gry była doskonałym produktem. Nie inaczej jest z trzecia wersją tego znakomitego produktu. Z początku czeka nas niespodzianka. Zostajemy wcieleni w rasę orków, a konkretnie w ich władcę, który chce wyprowadzić swoich podwładnych ze świata, któremu grozi zniszczenie. Niestety nie ma takiej opcji, żeby zmienić postać którą gramy. Kiedy to już skończymy orkami, przechodzimy do zarządzania ludźmi. Nasze zadanie to oczywiście walka z wrogami. Jednak urozmaiceniem jest to, że będziemy musieli zniszczyć ludzka wioskę. Gra ukazuje swoją odmienność, poprzez zadanie, w którym to musimy zabić swego ojca. Po tym epizodzie przechodzimy do gry rasą nieumarłych. Świetna zabawa. Gra jest bardzo dobrze dopracowana pod względem graficznym. Od razu widać, z kim walczymy. Nie musimy się niczego domyślać. Wszystko jest widoczne na pierwszy rzut oka. Muzyka także stoi (a raczej gra) na wysokim poziomie. Jest bardzo dobrze dostosowana do klimatu gry. W znaczący sposób umila nam rozgrywkę. Spolszczenie do gry zostało przygotowane bardzo przyzwoicie. Praktycznie nie ma żadnych wpadek na tym tle. Gra wciąga, na to trzeba uważać. Lepiej kontrolować czas bo zapomnimy, że jutro trzeba iść do szkoły. Poziom trudności jest chyba dopasowany idealnie. Nie jest ani za trudny ani zbyt prosty. Po prostu miód. Jeżeli dobrze przygotujesz bazy oraz jednostki, to duży plus dla Ciebie. Do wygrania misji pozostanie Ci jedynie rozsądnie rozegrać walki. Nie ma nic przyjemniejszego niż wycięcie w pień naszego wroga. Przy tym ;poziomie graficznym wygląda to świetnie. Dla osób, które nie poradzą sobie z misją na danym poziomie, po upadku naszego ostatniego budynku wyświetli nam się plansza. Na planszy znajdziemy zapytanie o to czy chcemy rozpocząć misję ponownie, ale już na niższym poziomie trudności. Jest to dobra nowina dla nowicjuszy. Pozwoli to im wkręcić się na dobre w Warcrafta. Podsumowując, gra jest doskonała pod każdym względem. Gorąco polecam.
Tags: base, classic, enemies, enemy, fight, fun, graphic, human, missions, music, new, newbie, noob, ork, polish, surprise, w3, warcraft, warcraft 3, world
Posted in Bez kategorii, ogólnie, warcraft, wstęp | 97 Comments »
poniedziałek, maj 19th, 2008
Jednym z klasyków wśród RTS’ów jest gra o wymownym tytule Twierdza: Krzyżowiec (Stronghold: Crusader). Nie była to może świetnie rozreklamowana ani wspaniale zbudowana gra jednak odniosła znaczący sukces. W zasadzie podstawową grą jest sama Twierdza. Krzyżowiec jest dodatkiem. Jednak gra razem z dodatkiem dopiero daje się poznać z tej dobrej strony. Grę prowadzimy w czasie krucjat. Grę rozpoczynamy około roku 1100. Fabuła jest dosyć prosta. Mamy prowadzić walki z naszymi wrogami. Możemy sobie wybrać czy będziemy Krzyżowcami czy Turkami. Do wyboru mam także sposób gry. Istnieje kampania, dowolna gra oraz tryb multiplayer. Kampanie nie różnią się zbytnio od gry dowolnej. Chodzi w nich o dorwanie naszego przeciwnika i rozwalenie jego osobiście oraz jego twierdzy. W kampaniach jedynie można zdobywać dodatkowe punkty za różne poboczne misje. Denerwującym elementem może być to, że budynek, który normalnie budowany byłby wiele lat powstaje w mgnieniu oka. Mija się to z realizmem, tak pożądanym w grach typu RTS. Jednostki także posiadają wady. Inteligencją niestety nie grzeszą, więc są uzależnione od naszych ataków. Nawet wtedy gdy zostają zaatakowane nie robią zupełnie nic. Jednak da się to przeboleć. Wspaniały efekt dają przytachane olbrzymie maszyny oblężnicze pod mury wroga. Do tego dołączyć niezliczoną ilość żołnierzy. Po prostu widok zwala z nóg. Zamki również prezentują się znakomicie. Istnieje wiele sposobów na obronę twierdzy. Od cienkich murów ze śmiesznymi wieżyczkami aż po mury nie do przejścia. Jednak wszystko kosztuje. Grafika w grze jest na naprawdę niezłym poziomie. Ładnie prezentują się tła oraz animacje postaci. Są one bardzo rzeczywiste. Jeżeli chodzi o muzykę to autorzy mogli bardziej się przyłożyć. Jednak nie ma co narzekać. W zasadzie w grze towarzyszy nam jeden motyw muzyczny jednak i on bardzo motywuje nas do walki z wrogiem. Podsumowując, gra ma kilka błędów, jednak zalet jest o wiele więcej. Twierdza: Krzyżowiec jest naprawdę świetną grą typu RTS. Gorąco polecam ją każdemu, kto lubi tego typu wyzwania.
Tags: 1100, ai, enemies, enemy, kampania, krucjaty, missions, mp, multiplayer, realizm, rts, soldiers, stronghold, stronghold: crusader, success, turk, twierdza, twierdza: krzyżowiec, view
Posted in opis, rts, twierdza | 147 Comments »